Odleżyna na kości ogonowej- przypadłość, której nie należy absolutnie bagatelizować

0
298

W medycynie wiadomo przecież, że znacznie korzystniej jest zapobiegać niż leczyć. Jednak nie zawsze da się uniknąć sytuacji problematycznych. Dlatego też, gdy się pojawią, należy natychmiast stawić im czoła. Podobnie jest z leczeniem odleżyny na kości ogonowej. To czasochłonny proces, ale to wcale nie oznacza, że nie warto go podjąć.

Ile czasu potrzebuje odleżyna na kości ogonowej, aby się zabliźnić?

To kwestia wysoce indywidualna. Poza tym zależy, w jakim stanie ogólnym jest pacjent. Niemniej średni czas gojenia się takiej otwartej rany to kilka tygodni. I to pod warunkiem, że nie dostały się do niej bakterie, drobnoustroje ani ropa. Nie da się ukryć, że gdy już do tego dojdzie, nie da się wyleczyć tego schorzenia zachowawczo. I będą potrzebne bardziej radykalne środki.

Co się do nich zalicza?

Czasem odleżyna na kości ogonowej jest tak rozległa i głęboka, że tylko opatrunki antyseptyczne mogą tutaj pomóc. Są dobre, bo mocno przyklejają się do zmienionej chorobowo skóry, niejako ją zabezpieczając. Ponadto krok po kroku zwalczają obecne w ranie bakterie i drobnoustroje. Dbają przy tym, by obolała kość nie musiała goić się w otoczeniu wilgoci i miała stały dostęp do świeżego powietrza. Oprócz opatrunków niekiedy na tego typu odleżyny stosuje się złoto koloidalne. Czasem zdarza się, że do przemywania tego typu ran używa się rozcieńczonego alkoholu. Trzeba tylko odrobinę zmoczyć nim kawałek waty, przemyć nią zaatakowany odcinek ciała, a następnie osuszyć specjalnie do tego przygotowaną gazą.

A co gdy powyższe metody higieniczne zawiodą?

Wtedy należy wdrożyć leczenie farmakologiczne. Na rynku farmaceutycznym jest mnóstwo preparatów przeciwko odleżynom. Większość z nich ma silne działanie odkażające, przeciwbakteryjne oraz przeciwbólowe. Oczywiście nie należy podczas terapii lekami zaniedbywać higieny osobistej pacjenta. Zwalczanie odleżyn wszelakich w tym kości ogonowej, to wynik działania leków, odpowiedniej diety i prawidłowo przeprowadzonej toalety pacjenta. Jest to także wynik nastawienia pacjenta. Jeśli nie leczy się na własną rękę i słucha wszystkich zaleceń lekarza, to jest spora szansa na to, że odleżyna na kości ogonowej stanie się tylko złym wspomnieniem.

A co gdy pomoc przychodzi zbyt późno?

Wtedy nie pozostaje nic innego jak operacyjne oczyszczenie odleżyny. Zostaje chirurgicznie całkowicie usunięty zmieniony martwiczo naskórek wokół kości ogonowej. A pacjentowi zostaje podana seria antybiotyków, a potem kroplówek, które mają nieco wzmocnić jego odporność i przyśpieszyć gojenie się rany. Trzeba jednak wiedzieć, że zabieg to tylko część przedsięwzięcia. Po wygojeniu się blizn pacjent będzie musiał jeszcze wziąć serię specjalistycznych zabiegów i kuracji i być pod stałą opieką lekarza.